Jaki sens ma wieszanie na ścianie pokoju obrazu, na którym widnieje człowiek z czarnymi włosami, białym kołnierzem i różą w ręku? Płaczącego na dodatek.
Łza spływała po policzku i spłynąć nie mogła. Utknęła na zawsze. Tak samo jak smutek na jego twarzy.
Gdy podrosłam, zapytałam mojej mamy z jakiej bajki jest ten Pan.
- " Z bajki?" - uśmiechnęła się - " Z żadnej. To Pierrot po prostu."
- " Pierrot..." - powtórzyłam jak zahipnotyzowana wpatrując się w obraz.
- " Pierrot..." - powtórzyłam raz jeszcze wciągając powietrze, aby wyrazić opinie i... wystrzeliłam:
" Pierrot!!! Brzydki jesteś i smutny i ciągle beczysz, ale imię to masz ładne."
Make up: Ewelina Wadowska ( Ewelina Wa)
foto i stylizacja: Jagoda Gołębiowska
modelka: Monika Walicka
fryzura: Wiktoria Kowalik
www.wadowska.com
www.wadowska.com




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz